Witam was Ludzie
Dzisiaj będzie o drugiej części Numerów a mianowicie o tytule "Numery. Chaos". Czemu chaos?
Dowiecie się tego teraz.
Syn Jem - Adam jest prawie dorosły. Posiada taki sam dar jak jego matka, niepokoi go że prawie wszyscy ludzie mają taki sam numer. W szkole poznaje dziewczynę imieniem Sara. Ta jednak go unika bo miewa koszmary w których on próbuje ją skrzywdzić. Chłopak wdaje się w bójki, się nie uczy i nurtuje go pytanie o wiecznie padającą datę. Jest przekonany że Sara ma coś w tym wspólnego. Okazuje się ze nieśmiała dziewczyna ma tajemnicę która jest wybawieniem dla Adama i jej przed piekielną datą końca świata.
Opisałam dość krótko, bo każda informacja po kawałeczku zdradza tajemnice fenomenalnej książki. Ta część jest zupełnie inna od pierwszej ale możemy dostrzec podobieństwo charakterów bohaterów. W tej opowieści stykamy się z wielkim lękiem przed "czymś" strasznym, co powoduje śmierć, ze strachem przed osobą bardzo bliską ale krzywdzącą i strachem przed samym sobą. Brzmi brutalnie? Bo tak jest. Ciekawym faktem jest iż na tyle książki jest napisane "Zacznij czytać na stronie 76. Podobało ci się...?" A co jest na stronie 76? Opis zniszczenia wizji Sary i data z numeru Adama. Jedyny problem że to nie wizje i domysły tylko prawda... Wymyślony koniec świta okazał się prawdą.
Względem estetycznym, gramatycznym i tp. jest na poziomie pierwszej części, czyli doskonałym. Język ten sam, styl mówienia ten sam ale treść jest zupełnie inna. To utwierdza w przekonaniu ze Rachel Ward jest autorką wszechmogącą w dziedzinie pisarstwa. Jakiego tematu się nie tknie jest Okay, a nawet lepiej. Jedyne czego mi zabrakło to te przez wszystkich krytykowane bluźnierstwa. W książce ich praktycznie nie ma co według mnie odbiera trochę realności. Nie mniej jednak książka jest kolejnym bestsellerem, na okładce pisze ze nawet większym.
Tak więc nie zastanawiajcie się i pędźcie do różnych Empików i bibliotek po tę książkę. Jest naprawdę godna polecenia.
9/10
Okładka (według mnie ta z pierwszej części jest dużo ładniejsza)
Ciekawostka: Poprosiłam koleżanki o kupienie serii Numerów (trzy tomy) bo akurat tyle było zaproszonych ludzi. Jaki był efekt? Owe książki dostałam, z jednym małym problemem. Pierwszą część, dwie drugie części i trzeciej żadnej. Sprawa była dość śmieszna ale jak jeden Chaos mi się zgubi, mam drugi.
_____________________________________
Nie obraźcie się za mały spam.
Tak więc mam swoją stronę na Facebooku!
Zapraszam wszystkich zainteresowanych obejrzeniem moich rysunków i zdjęć.
Serdecznie zapraszam w świat Rudej Magdy czy RuMaga :)
Pozdrawiam
~madziulag
.jpg)
świetna recenzja, bardzo zachęcająca do czytania. :)
OdpowiedzUsuńja sama niedawno przeczytałam pierwsza część trylogii i mam w planach 2. :)
pozdrawiam, healy.
Dziękuję :)
UsuńPozdrawiam
~madziulag