wtorek, 24 czerwca 2014

Rychły koniec Kinga - Nadchodzi Veronica

Witam
Przepraszam
Jak już w tytule wspomniane, kończe przedwcześnie miesiąc Kinga. Miałam trochę zbyt dużo poprawek, byłam chora, mój tablet ewidentnie nie współpracował ale nie oszukujmy się - King mi wchodzi piekielnie ciężko. To chyba główny powód zakończenia tego przedsięwzięcia (?). 

Ogółem powiem o stylu pisarskim i jego dziełach. 

Fanką Kinga nie jestem. Jego styl był dziwny, niespotykany i według mnie też chaotyczny. 
Pomysły jego książek są ciekawe i jako sama koncepcja dzieła jest dobrze. Jednak ta twórczość mnie zbytnio nie przekonuje. Jest wiele niepotrzebnych wątków, chaotycznych opisów i bohaterowie są nikli i niewyraźni.

Ocena ogólna jego dzieł i ich pomysłowi (ogółem przeczytanych lub zaczętych czytać książek)

5,5 - 7/10

Nie mogłam się zdecydować do końca na ocenę bo pomysły są świetne ale wykonanie już gorzej.


Postanowiłam wam to wynagrodzić tygodniem "Niezgodnej",  "Zbuntowanej i "Wiernej" - sławną trylogią autorstwa Veronici Roth. 
Jestem w połowie Wiernej i napiszę wam pierwszą recenzję już jutro.

Pozdrawiam i przepraszam
~madziulag

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.