wtorek, 22 kwietnia 2014

Przez burze ognia - Veronica Rossi

Słuchajcie, słuchajcie!

"Przez burze ognia" to kolejna świetna książka. Nie rozumiem czemu nie jest tak zanana jak na przykład "Igrzyska śmierci". Książka jest autorstwa Veronici Rossi. 
Jest to książka science-fiction, nie jest za bardzo przesłodzona i nie zawiera zbyt wielu zbędnych opisów, nie zrozumcie mnie źle - jest dużo opisów, ale nie wydaje mi się, że są zbędne. A więc:

Przez burze ognia


Aria i Perry mieszkają w świecie, zniszczonym przez burze eterowe. Świat jest podzielony na dwie grupy - Osadników i Wykluczonych. Osadnicy mieszkają w Podach - rozwiniętych technologicznie światach, oddzielonych szczelną kopułą od dzikiej natury. Wykluczeni mieszkają poza granicami Podów. 
Aria i Perry pochodzą z dwóch różnych grup. Aria mieszka w Reverie i jako Osadniczka cały swój czas spędza w Sferach, do których można się przenosić za pomocą Wizjerów. Kiedy wraz ze swoimi znajomymi łamie zabezpieczenia i wychodzi do niestrzeżonej, nieszczelnej kopuły, w wyniku pożaru ginie jej przyjaciółka i dwóch chłopców. Ona sama też by zginęła, gdyby nie pomoc Wykluczonego. Z piątki, która weszła do kopuły, zostaje tylko dwoje; Aria i Soren - syn konsula Hessa, wpływowego urzędnika. Konsul, aby zatuszować winę syna w całym tym zdarzeniu, wygania Arię poza granice Podu do świata zewnętrznego. W tym samym czasie Perry odchodzi z wioski Fal, plemienia, którego przywódcą jest jego brat Vale. Jego bratanek, Talon, zostaje porwany przez Osadników. Perry myśląc, że to jego wina, postanawia opuścić wioskę i udać się na poszukiwanie bratanka. 
Po drodze spotyka Arię. Od razu rozpoznaje dziewczynę, którą już raz uratował z pożaru. Obwinia ją za zrujnowanie mu życia. Zawiera z nią przymierze. On doprowadzi ją do jej mamy, która mieszka w Bliss, a ona pomoże mu jakoś odzyskać Talona. 
Na początku Perry nienawidzi Arii, lecz po pewnym czasie zakochuje się w niej. nie umie zapanować nad emocjami i staje się jej bezgranicznie oddany. 
Aria z pomocą nowych przyjaciół odkrywa siebie i swoją prawdziwą naturę. Do pełni szczęścia pozostaje już tylko odnaleźć jej mamę.

Haha xD I co podoba się? ^^ Mam taką nadzieję. Musicie przeczytać tą książkę. Jest genialna!!

no i tu macie takie dwie okładki:


To tylko dwa rodzaje okładek. Z tego co wiem jest ich więcej, ale te dwie wydają mi się najfajniejsze xD

No i uwaga! Ta książka to dopiero pierwsza z trylogii !! Teraz czytam drugą i muszę wam powiedzieć, że jest równie dobra jak pierwsza. I już nie mogę się doczekać ostatniej.


Gorąco polecam i pozdrawiam <3

~ Julka xD


5 komentarzy:

  1. Kolejna książka, której nie czytałam. Jednak myślałam, że to nie seria.
    Zachęcająca recenzja.
    Jestem ciekawa co myślisz o tej książce:
    Rupieciarnia na końcu świata.
    Pozdrawiam,
    Paulina A
    www.fantasymilosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Była u nas w empiku w Skierniewicach 1 i 2 część ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o moją opinie to sama nwm jak to ująć w słowa. Książka jest na prawdę tak wciągająca... Ja jej nie kupowałam. Tak na prawdę znalazłam ją przez przypadek i cóż... wyszło mi na lepsze xD Właśnie skończyłam drugą część! BOSKIE, o matko *o* Obie części ściągnęłam z neta. Trzeciej nadal szukam, ale ja ją znajdę, spoko. MUSZĘ <3 Mam na dzieję, że wyraziłam się jasno. Musisz ją przeczytać ! To rozkaz !! ;** Hahaha xd Miłego czytania ~ Julka xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tę książkę u siebie w domu, od stycznia/lutego :) Kupiłam ją w sklep.gildia bo była po przecenie xD

    Jest cudowna, bardzo wciągająca. Gdyby nie to, że już ją czytałam, to na pewno bym to zrobiła, po przeczytaniu twojej recenzji. :)

    xoxo
    -M

    http://opowiadaniebyjasminelovelace.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.