czwartek, 24 kwietnia 2014

"Nie mogę powiedzieć ci prawdy"

A więc... Zanim  wrócimy do książek science-fiction, mam dla was jeszcze jedną współczesną opowieść.
Romansidło? Hmmm... być może.

Nie mogę powiedzieć ci prawdy


Książka "Nie mogę powiedzieć ci prawdy" jest autorstwa Lauren Barnholdt. No cóż, książka jest nieźle pogmatwana, ale na prawdę mi się podoba. Jest ona pisana w dość dziwny sposób... Z punktu widzenia dwóch głównych bohaterów, ale przeplata się, tak jakby, przeszłość z teraźniejszością. Rozdziały (no, chyba da się to tak nazwać) są pisane, że tak powiem, w dwóch wersjach. Jedne są zatytułowane Następstwa, a drugie - Wcześniej.

A oto treść:
No wiec książka zaczyna się w gabinecie dyrektora. Kelsey i Isaac mają opowiedzieć, co stało się podczas dnia "Twarzą w twarz", ich szkolnego projektu, oraz jak do tego doszło. No więc...
Kelsey ma swój pierwszy dzień w nowej szkole; z poprzedniej została wyrzucona za zniszczenie auta swojego eks-chłopaka. Czekając w gabinecie na rozmowę z dyrektorem i plan zajęć, poznaje przystojnego Isaaca, syna senatora. Dziewczyna myśli, że jest on jednym z najpopularniejszych chłopców w szkole i totalnym dupkiem, więc postanawia trzymać się od niego z daleka, z uwagi na swą przeszłość. Po chwili dowiaduje się, że jest to również jego pierwszy dzień, ale zdania nie zmienia. Chłopak zaś uważa ją za zarozumiałą panienkę, która nigdy nikogo nie lubi. Nie jest to dla niego zrozumiałe, nie z uwagi a to, że jest synem senatora i każdy mu się podlizuje i w ogóle, ale dlatego, że jest miłym, zwyczajnym, no może prawie, nastolatkiem i do tej pory nikt nie był dla niego niemiły. Tego samego dnia Isaac poznaje bardzo natrętną dziewczynę, Marinę. Dziewczyna nie daje mu spokoju, wiec kiedy następnego dnia proponuje spotkanie, Isaac wmawia jej, że razem z Kelsey idzie po lekcjach do dyrektora w sprawie założenia klubu.
Słowo się rzekło, więc chłopak pojawia się na spotkaniu Kelsey. Nie rozumie, że dla dziewczyny jest to jedyna szansa, aby poprawić sobie opinię i dostać stypendium.
Po wybraniu projektu "Twarzą w twarz", dniu w którym uczniowie z Concordia Public i Concordia Prep mają się spotkać, omówić pewne kwestie i naprawić stosunki między szkołami, Isaac zabiera Kelsey do kręgielni, gdzie spędzają kilka godzin na rozmawianiu i zaczyna się w niej zakochiwać. Dziewczyna tez czuje do niego coraz mniejszą niechęć. 
Wkrótce stają się parą, po dość burzliwych przejściach z Mariną. Jednak mimo, że Isaac przyznał się do kłamstwa, Kelsey wciąż mu o czymś nie mówi. A może mieć to fatalne skutki...


No i jak? Co? Hmm? Hahahah xD Dobra trochę się nudzę... albo mi odwala. ^^
No dobra. Książka jest dosyć  krótka. Czytałam na laptopie i nie miała nawet 200 str. Jest na serio fajna. Nie zbyt przerysowana. Jest oczywiście kłótnia... ale Happy end też xD

no i okładka

Nie wiem jak wam, ale mnie tam się podoba.

No i powtarzam, jeśli chcecie znaleźć jakieś fajne książki za darmo, to wchodźcie na chomikuj.pl.
Jeśli jeszcze nie macie jakiejś swojej stronki, piszcie w kom. to podeśle wam likna.

Pozdrawiam ;**
I dedyk od Karo - dobranoc Kasiu moja ;*
hahahahahahaha xD beka 

~ Julka xD

2 komentarze:

  1. Ojeju aż mam ochotę ją przeczytać! Zapowiada się ok :)

    Zapraszam na blog recenzencki:
    http://recenzujemy-dziela.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. No i jest nawet bardzo okey xD Choć widzę, że bardziej wolicie książki science-fiction (ja zresztą też przeważnie je wolę), to nie mogłam się powstrzymać, żeby jej nie dodać. Na prawdę mi się podoba. Ale spoko spoko. Na wielki powrót przygotowałam wam coś specjalnego ;** ~ Julka xD

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.